Jak nie marnować jedzenia?

Zyskujący coraz więcej zwolenników styl życia w duchu zero waste, przyczynił się do znacznego wzrostu świadomości dotyczącej powszechnego marnowania jedzenia. Problem ten dotyczy głównie państw wysoko rozwiniętych – w samych krajach Unii Europejskiej rocznie wyrzuca się około 88 mln ton żywności! Aby temu przeciwdziałać, opracowywane są różnorodne kampanie społeczne i rozwiązania prawne, których celem jest zmniejszenie bezsensownego marnotrawstwa oraz wypracowanie metod odpowiedzialnego gospodarowania zapasami żywności.  Często okazuje się, że wystarczy odrobinę zmienić swoje nawyki, aby oszczędzić nie tylko jedzenie, ale też pieniądze, co na pewno korzystnie wpłynie na domowy budżet.

Jaką żywność najczęściej wyrzucamy?

Żywność marnowana jest na każdym etapie jej wytwarzania i tu, jako indywidualni konsumenci niewiele możemy zrobić. Należy jednak podkreślić, że ponad 60% wyrzucanego jedzenia pochodzi już z gospodarstw domowych, w których marnuje się średnio 20-30% zakupionych produktów spożywczych. Wśród najczęściej lądujących na śmietniku artykułów znajdują się owoce i warzywa, pieczywo, wędliny, jogurty, ziemniaki oraz mleko. Ponieważ są to też jedne z najczęściej kupowanych i używanych w kuchni produktów, naprawdę warto nauczyć się jak nie wyrzucać jedzenia i rozsądnie go wykorzystywać. Wbrew pozorom wcale nie jest to takie trudne, a pozytywne efekty takiego działania można zauważyć całkiem szybko.

Jak zapobiegać marnowaniu żywności podczas zakupów

Jedną z głównych przyczyn marnowania żywności są nieprzemyślane i spontaniczne zakupy. Markety po brzegi wypełnione jedzeniem w atrakcyjnych opakowaniach oraz kolorowymi owocami i warzywami już od wejścia kuszą promocjami i zachęcającymi reklamami. W ferworze zakupów często zapominamy o tym, czego naprawdę potrzebujemy i dajemy się ponieść chwilowej zachciance. Efektem są wypełnione koszyki, wysoki rachunek przy kasie i spóźniona refleksja dotycząca zakupionych produktów. Duża część takich zakupów często jest niestety wyrzucana, bo w domu okazuje się, że jest ich po prostu za dużo i tracą ważność, zanim ktokolwiek postanowi je zjeść. Czy istnieje sposób na to, jak nie marnować jedzenia podczas nierozważnych zakupów? Oczywiście! Najprostszą metodą jest planowanie, czyli sporządzenie szczegółowej listy potrzebnych produktów przed wyjściem do sklepu. Dzięki temu nie tylko unikniemy niepotrzebnych zakupów, ale też oszczędzimy pieniądze oraz czas – bo jak wiadomo, zakupy z listą są znacznie sprawniejsze i szybsze.

Jak gotować, żeby nie marnować?

W Polsce nadal większość ludzi jada posiłki przyrządzone w domu, a wyjścia do restauracji są raczej okazjonalne. Wymaga to oczywiście sporo wysiłku w postaci zakupu potrzebnych produktów i gotowania, ale z reguły jest to tańsze, zdrowsze i smaczniejsze rozwiązanie niż stołowanie się „na mieście”. W dodatku, jeśli dobrze zaplanujemy jadłospis i wykażemy się w kuchni odrobiną kreatywności, to mamy szansę na wykorzystanie wszystkich zalegających w lodówce produktów oraz stworzenie oryginalnych i niepowtarzalnych dań. Kuchnia zero waste, czyli gotowanie w taki sposób, aby zużyć wszystkie zapasy, to nie tylko doskonały sposób na oszczędność, ale też możliwość rozwijania kulinarnego talentu i poznawania nowych smaków. Warto zauważyć, że nie jest to specjalnie nowa idea – wystarczy sięgnąć pamięcią do czasów PRL-u i przypomnieć sobie dania wyczarowywane przez mamy i babcie właściwie „z niczego”. Wtedy do wykorzystywania resztek produktów zmuszała nas zła sytuacja ekonomiczna i braki żywności, a dziś paradoksalnie motywacją jest przepełniona lodówka i nadmiar jedzenia.

Planowanie i gotowanie

Dobrym sposobem na to, jak nie wyrzucać jedzenia jest planowanie nie tylko listy potrzebnych zakupów, ale też jadłospisu na najbliższe kilka dni. Dzięki temu przygotowanie posiłków zajmie nam znacznie mniej czasu, a szansa na to, że kupione produkty zostaną zjedzone, znacznie wzrośnie. Warto przy tym, co kilka dni zrobić przegląd lodówki i ugotować danie z wykorzystaniem pozostałości po większych zapasach. Doskonale sprawdzają się tu się wszelkie dania jednogarnkowe, takie jak gulasze, leczo, czy zapiekanki, do których za każdym razem można wrzucić aktualnie posiadane składniki, uzyskując oryginalny i niepowtarzalny smak. Pomocne będą na pewno stare przepisy naszych babć i ich niezawodne sposoby na to, jak gotować żeby nie marnować żadnych produktów. Po jakimś czasie takiego eksperymentowania może się okazać, że klasyczny doskonale znany starszym pokoleniom „chleb w jajku”, czy grzanki z czerstwego pieczywa to ulubiony rodzinny przysmak!

Domowe przetwory – sposób na zapasy

Po wieloletniej fascynacji pięknie pakowanymi gotowymi przetworami wraca moda na samodzielne robienie ich w domu. Motywacją do takich działań często są walory zdrowotne takiego jedzenia, ale bywa, że nagle otrzymamy sporą ilość warzyw, czy owoców, których nie da się zjeść, zanim się zepsują. Przerobienie ich na dżemy, powidła, sałatki i inne pyszności, to świetny pomysł na to, jak nie wyrzucać jedzenia i urozmaicić domowy jadłospis.

Prawidłowe przechowywanie żywności

Jednym z głównych powodów wyrzucania artykułów spożywczych jest ich zepsucie. Dzieje się tak nie tylko dlatego, że kupujemy za dużo i bez pomysłu na późniejsze wykorzystanie nabytych produktów, ale też przez niewłaściwe przechowywanie. Skoro wiemy, jaką żywność najczęściej wyrzucamy, to właśnie na nią zwróćmy szczególną uwagę. Korzystajmy z próżniowych pojemników do przechowywania jedzenia, zamrażajmy mięso, które będzie przygotowywane za jakiś czas, zabezpieczmy pieczywo przed wyschnięciem, a warzywa i owoce lubiące niższą temperaturę schowajmy do dolnych pojemników w lodówce. Te z pozoru błahe czynności są naprawdę pomocne w zapobieganiu marnowania żywności, a każdy, kogo interesuje kuchnia zero waste powinien się dobrze zaznajomić z zasadami prawidłowego przechowywanie produktów żywnościowych.

Jak zapobiegać marnowaniu żywności i zjeść ją w odpowiednim terminie?

Niestety świadomość dotycząca tego, do kiedy można zjeść zakupione produkty spożywcze, wciąż jest dosyć niska, przez co sporo artykułów niepotrzebnie kończy na śmietniku. Trwałość żywności producent ma obowiązek oznaczyć na opakowaniu, a dla konsumenta ważna jest umiejętność rozróżnienia terminu przydatności do spożycia (należy spożyć do…) od daty minimalnej trwałości (należy spożyć przed…). Pierwszy określa datę po przekroczeniu, której produkt nie nadaje się już do jedzenia, a drugi informuje, że po upływie wskazanej daty nadal można go zjeść, choć może on stracić niektóre właściwości. Takie artykuły jak ocet, cukier, czy pieczywo zazwyczaj mają oznaczoną minimalną trwałość, a te szybko ulegające zepsuciu jak mięso, czy nabiał posiadają ściśle wyznaczony termin przydatności. Przygotowując posiłki, pamiętajmy o zapasach i sprawdzajmy regularnie zawartość lodówki. Warto też pamiętać o tym, aby w pierwszej kolejności zużywać artykuły kupione wcześniej, a dopiero potem te właśnie przyniesione ze sklepu.

Pozytywna moda, czyli dzielenie się jedzeniem

Mody bywają różne – mniej lub bardziej udane. Aktualnie na fali zainteresowania ekologicznym stylem życia, popularność zdobywają wszelkie inicjatywy polegające na dzieleniu się nadwyżkami jedzenia. W wielu miastach powstają jadłodzielnie, czyli miejsca, do których ci, którzy mają za dużo jedzenia, mogą go przynieść, aby inni mogli z tego skorzystać. W mediach społecznościowych coraz częściej można znaleźć specjalne grupy, na których użytkownicy informują o tym, co chcą oddać lub wymienić na inne produkty. Są to niezwykle przydatne projekty, zwłaszcza w okresie poświątecznym, kiedy w wielu domach zostają naprawdę ogromne ilości ciast, gotowych dań i innych produktów żywnościowych, na które nikt z domowników już nie ma ochoty. Duże zainteresowanie tym tematem dowodzi, że takie rozwiązania są bardzo potrzebne, a ich popularyzowanie może być jednym ze skutecznych sposobów na to, jak zapobiegać marnowaniu żywności, a przy okazji pomóc innym.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl